Er5 do podróży z plecaczkiem
Moderatorzy: Miłosz, Kamyk, lucek, bartoszto, jotto
Er5 do podróży z plecaczkiem
Zarejestrowałem się na forum, bo szukam motocykla nadającego się do dalekich podróży w dwie osoby. Z plecakiem ważę ok. 150kg plus bagaż czyli motocykl musi dźwigać jakieś 180kg. W tym sezonie radę dawał sobie z tym chińczyk o pojemności 250cm3, ale brakowało mi dynamiki, a i siedzenie nie należy do wygodnych. Nie zależy mi na szybkości, raczej na prędkości przelotowej rzędu 80-100km/h. I teraz trzy pytania:
- czy 180kg to nie za dużo jak ma możliwości er5 (nie tylko max. ładowność, ale też przyzwoita dynamika)?
- jaką pozycję i wygodę ma pasażer - można przejechać ciurkiem 150km czy to straszna męka?
- czy motocykl nie jest za mały dla kogoś o wzroście 185cm?
W er5 podoba mi się prosta stylistyka, małe spalanie i cena - chcę kupić egzemplarz kilku letni. Na razie nie myślę o większych pojemnościach, chyba, że macie doświadczenie, że 500cm3 to za mało na dwie osoby i bagaż.
Dzięki i pozdrawiam!
- czy 180kg to nie za dużo jak ma możliwości er5 (nie tylko max. ładowność, ale też przyzwoita dynamika)?
- jaką pozycję i wygodę ma pasażer - można przejechać ciurkiem 150km czy to straszna męka?
- czy motocykl nie jest za mały dla kogoś o wzroście 185cm?
W er5 podoba mi się prosta stylistyka, małe spalanie i cena - chcę kupić egzemplarz kilku letni. Na razie nie myślę o większych pojemnościach, chyba, że macie doświadczenie, że 500cm3 to za mało na dwie osoby i bagaż.
Dzięki i pozdrawiam!
-
- Oldmotocyklista
- Posty: 544
- Rejestracja: 29 sty 2011, 11:15
- Imię: Krzysztof
- Miejscowość: krk
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
Ważę 107kg. bez opakowania, a mój plecak 60 kg. Wczoraj na krakowskiej leciałem 180km/h i jeszcze było z czego dołożyć. Jeżdzimy też w Polskie i spokojnie daje radę. No może jedyny mankament to cienkie hamulce przy dwóch osobach, ale jak zabraknie głowy to żadne hamulce nie pomogą. Plecak jest zadowolony nawet gdy gonimy ponad 300km. tylko ja nie zawszę chcę ją brać. 

Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
keteiz1 jak to możliwe że polaciał 180 ? ja ważę 110 km i sam jak jadę to mam 170 max i to potrzebuje duuuużo czasu na to. może mam coś źle ustawione?
-
- Oldmotocyklista
- Posty: 544
- Rejestracja: 29 sty 2011, 11:15
- Imię: Krzysztof
- Miejscowość: krk
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
Er. -ka ma chyba w kwitach 196km/h - tak że łaski nie robi. No i ja mam lużny wydech. Ale napęd do wymiany i na dłużej to się cykam. Poza tym dużo daje szyba, duża i dobrze położona. Nie łapię wtedy powietrza jak batman.kokos3k pisze:keteiz1 jak to możliwe że polaciał 180 ? ja ważę 110 km i sam jak jadę to mam 170 max i to potrzebuje duuuużo czasu na to. może mam coś źle ustawione?

Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
ja szybkę mam zamontowaną, ale nie wiem dlaczego więcej nie chce iść nie wiem co jest, co może być problemem??
- mare36ks
- Motocyklista
- Posty: 175
- Rejestracja: 17 lip 2011, 17:09
- Imię: Marek
- Miejscowość: Sulejówek
- Numer GG: 6377445
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
z tym 196 to chyba lekka przesada, 180 pojdzie i to wlasciwie tyle, wiadomo ze licznikowo zawsze wiecej 
co do podrozy to zalezy do czego jestes przyzwyczajony, mnie zwykle po 2-3 godzinach zaczyna bolec tylek, da sie zniesc ale sa wygodniejsze kanapy,
co do dynamiki to nawet z tym bagazem nie jest zle, oczywiscie w porownaniu do tego co masz solo bo wiadomo ze er5 rakieta nie jest
do podrozy z opisywanymi przez ciebie predkosciami spokojnie starczy, spokojnie mozna utrzymac 100-120, nikt sie wtedy zanadtto nie meczy
jezdzilem z ladunkiem lacznie ok 160kg i bylo znosnie, z trzema ale:
- hamulce (w miejscu niestety nie staje),
- zawieszenie (kawa jest dosyc miekka i na hopkach itp potrafi nieprzyjemnie dobic, regulacja tylu nie wiele daje)
- znowu kanapa ktora sprawia ze kierowca przy hamowaniu musi sie zapierac o kierownice i wlasciwie sie dogniata do zbiornika a pasazer z kolei zjezdza na kierowce
pomimo tego ja majac 187cm i czuje sie na niej bardzo dobrze,
-- 05 Wrz 2011, 14:25 --


co do podrozy to zalezy do czego jestes przyzwyczajony, mnie zwykle po 2-3 godzinach zaczyna bolec tylek, da sie zniesc ale sa wygodniejsze kanapy,
co do dynamiki to nawet z tym bagazem nie jest zle, oczywiscie w porownaniu do tego co masz solo bo wiadomo ze er5 rakieta nie jest

jezdzilem z ladunkiem lacznie ok 160kg i bylo znosnie, z trzema ale:
- hamulce (w miejscu niestety nie staje),
- zawieszenie (kawa jest dosyc miekka i na hopkach itp potrafi nieprzyjemnie dobic, regulacja tylu nie wiele daje)
- znowu kanapa ktora sprawia ze kierowca przy hamowaniu musi sie zapierac o kierownice i wlasciwie sie dogniata do zbiornika a pasazer z kolei zjezdza na kierowce
pomimo tego ja majac 187cm i czuje sie na niej bardzo dobrze,
-- 05 Wrz 2011, 14:25 --
sprawdz na ktorym biegu jedziesz, raz jak na poczatku sprawdzalem jak idzie i zdziwilem sie ze tylko licznikowe 175, potem sie zorientowalem ze to byla 5kokos3k pisze:ja szybkę mam zamontowaną, ale nie wiem dlaczego więcej nie chce iść nie wiem co jest, co może być problemem??

Ostatnio zmieniony 05 wrz 2011, 14:56 przez mare36ks, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie jestem zły, po prostu nie jestem dobry.
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
mare36ks pisze: sprawdz na ktorym biegu jedziesz, raz jak na poczatku sprawdzalem jak idzie i zdziwilem sie ze tylko licznikowe 175, potem sie zorientowalem ze to byla 5
sprawdzałem ją na każdym biegu ile może dać radę.
na 5 mam max przy 155 a na 6 do 170 dojdzie, ale potrzebuje kilometrów na to i leże na baku.
mowie oczywiście o licznikowym
- mare36ks
- Motocyklista
- Posty: 175
- Rejestracja: 17 lip 2011, 17:09
- Imię: Marek
- Miejscowość: Sulejówek
- Numer GG: 6377445
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
to rzeczywiscie slabiutko, moja idzie maxa bez ociagania sie, dosc szybko i nie musze klasc sie na zbiorniku,
Nie jestem zły, po prostu nie jestem dobry.
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
to co może być powodem? pali tyle ile powinien.
- mare36ks
- Motocyklista
- Posty: 175
- Rejestracja: 17 lip 2011, 17:09
- Imię: Marek
- Miejscowość: Sulejówek
- Numer GG: 6377445
Re: Er5 do podróży z plecaczkiem
no to juz troche zboczylismy z tematu, moze licznik mocno oszukuje i naprawde pedziesz te 180 a moze mocy brakuje, pewnie bez mechanika sie nie obejdzie, albo jakiejs hamowni dla pewnosci ile km jest pod zbiornikiem
moze nie robmy ot
moze nie robmy ot
Nie jestem zły, po prostu nie jestem dobry.